Kościół w potrzebie

Newsletter

Move
Display 0 | 5 | 10 | 15 Stories

Wiadomości

Topics
Top Story

04.06.14 - Obama: Dziękuję za ducha Św. Jana Pawła II i odwagę Kościoła

04.06.14 - Obama: Dziękuję za ducha Św. Jana Pawła II i odwagę Kościoła

W dniu 4 czerwca 2014 r. Prezydent USA Barack Obama przebywając w Polsce w swoim przemówieniu na Placu Zamkowym w Warszawie mówiąc o waclce Polakówo wolność powiedział m.in: "Gdy syn narodu polskiego...

25.05.14 - Incjatywa W. Połtawskiej - wotum dla Boga i Jana Pawła II na Jasnej Górze

25.05.14 - Incjatywa W. Połtawskiej - wotum dla Boga i Jana Pawła II na Jasnej Górze

Pod zainicjowaną przez dr Wandę Półtawską Deklaracją Wiary lekarzy katolickich podpisało się już ponad 3 tys. medyków. Dwie kamienne tablice ze zobowiązaniem lekarzy do "wierności własnemu,...

19.05.14 - Abp Hoser: Jan Paweł II oczekiwał Deklaracji Wiary od lekarzy

O podpisywanie "Deklaracji wiary" zaapelował do lekarzy abp Henryk Hoser. Deklaracja głosi m.in. że ludzkie ciało i życie będące darem Boga, są święte i nietykalne od poczęcia do naturalnej...

18.05.14 - Premiera muzyki do litanii Jana Pawła II

Znany kompozytor i muzyk Tomasz Trzciński zafascynowany tekstem Litanii Do Jana Pawla II wg. Kardynała Josepga Ratzingera, którą odkryl na stronie Zakonu Rycerzy Jana Pawła II (www.totustuus.net.pl) w...

17.05.14 - Nowy Prymas Polski mianowany biskupem przez Jana Pawła II

Bp Wojciech Polak, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka Metropolitą Gnieźnieńskim i Prymasem Polski. W roku 2003 gdy został mianowny...

04.05.14 - Franciszek: Jan Paweł II skałą zakotwiczoną w Jezusie

03.05.14 - Koncert w Pyrzycach "Co mu w duszy grało"

09.04.14 -Otwarcie Muzeum Domu Jana Pawła II

08.04.14 - Ks. Oder o filmie "Świadectwo świętości"

08.04.14 - M. Jurek o europejskim testamencie Jana Pawła II

07.04.14 - Abp Mokrzycki: Jan Paweł II - święty bardziej realny

06.04.14 -Abp Hoser: Jan Paweł II uczył jak zrozumieć człowieka

05.04.14 - Portal kanonizacyjny

02.04.14 - Abp Hoser: Jan Paweł II pokazał nam, że świętość jest możliwa dla każdego

02.04.14 - Bp Solarczyk: Jan PawełII pokazał czym jest świętość

19.11.13 - Zmarła matka Świętego - rówieśniczka Bł. Jana Pawła II PDF Drukuj Email

W dniu 19 listopada 2013 r. w szpitalu miejskim w Białymstoku zmarła w wielki 93 lat (niektóre źródła podają 103 lata) Ś.P. Marianna Popiełuszko - matka wyniesionego na ołatarze Bł. Księdza Jerzego Popiełuszko (1947-1984), meczennika za wiarę, kapelana "Solidarności". Była rówieśniczka Bł. Jana Pawła II. Pogrzeb Ś.P. Marianny Popiełuszko odbędzie się w sobotę 23 listopada o godz. 11.00 w rodzinnej Suchowoli. Liturgii żałobnej będzie przewodniczył JE Ks. Kard. Kazimierz Nycz, a homilie wygłosi metropolita białostocki JE Ks. Abp Edward Ozorowski.

- Taka wola Boża. Mógł ocalić księdza Jerzego. Człowiek nigdy nie zapomni, ale Bóg dopomaga pogodzić się z Jego wolą. Przecież żeby Pan Bóg chciał uchronić syna, to mógł uchronić. Ale widać trzeba było tej ofiary. Ja przebaczyłam mordercom, ale to ne moja zasługa. To dar Ducha Świętego - mówiła Marianna Popiełuszko pytana o męczeńską śmierć syna.

- Patrzyłam na Matkę Bożą. Ona to dopiero wycierpiała. Widziała ciało zabitego Syna. Ja cierpiałam razem z nią. Ona nad swoim Synem, ja nad swoim. Tylko to mnie rozweselało. Taka wola Boża. Mógł ocalić księdza Jerzego (...) Człowiek nigdy nie zapomni, ale Bóg dopomaga pogodzić się z Jego wolą. Przecież żeby Pan Bóg chciał uchronić syna, to mógł uchronić. Ale widać trzeba było tej ofiary. Ja przebaczyłam mordercom, ale to nie moja zasługa. To dar Ducha Świętego." - mówiła.


Marianna Popiełuszko urodziła się 7 listopada 1920. Według informacji z systemu PESEL miałaby urodzić się w 1 czerwca 1910. Sama jednak zawsze mówiła, że jest rówieśniczką Jana Pawła II. Pochodziła z Grodziska, zajmowała się prowadzeniem gospodarstwa rolnego w Okopach. W 1942 zawarła związek małżeński z Władysławem Popiełuszką (ur. 1910, zm. 26 czerwca 2002). Małżonkowie mieli pięcioro dzieci: Teresę, Józefa, Alfonsa (który w trakcie studiów zmienił imię na Jerzy), Jadwigę i Stanisława. Na początku lat 80. brała udział w odprawianych przez jej syna Mszach za Ojczyznę, które gromadziły tysiące wiernych. W swoich homiliach wygłaszanych w stanie wojennym przypominał o wolności człowieka i o przeciwstawianiu się złu dobrem. Jego działalnośc duszpasterska doprowadziła do zamachu na jego życie dokonanego przez oficerów komunistycznej służby bezpieczeństwa. Został bporwany i bestialnsko zamordowany. Po śmierci swego syna Jerzego,i uczestniczyła w różnych spotkaniach religijnych i rocznicowych, w tym w spotkaniach z działaczami „Solidarności” i pielgrzymkach na Jasną Górę.

 

Na temat życia jej rodziny i wydarzeń z punktu widzenia matki powstała książka Mileny Kindziuk "Matka Świętego". Poruszające świadectwo Marianny Popiełuszko.

W roku 2006 Prezydent RP Lech Kaczyński, odznaczył ją Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski - za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za osiągnięcia w pracy zawodowej i społecznej. W roku 2013 została honorową obywatelką województwa kujawsko-pomorskiego.

Marianna Popiełuszko zmarła 19 listopada 2013 w Szpitalu Miejskim w Białymstoku.

FILM O MARIANNE POPIEŁUSZKO

Poniżej Marianna Popiełuszko i proboszcz parafii Św. Stanisława Kostki na Żoliborzu w Warszawie Ks. (gdzie posługiwał Bł. Ks. Jerzy Popiełuszko i gdzie obecnie spoczywa) z Janem Pawłem II:


Poniżej artykuł wspomnieniowy o Ś.P. Mariannie Popiełuszko:

Bóg zawsze był na pierwszym miejscu

Oddana Bogu i rodzinie, skromna, mądra. Wiele przeszła. Serce matki musiało pożegnać dwoje z pięciorga dzieci, i to w dramatycznych okolicznościach. Mimo to zawsze z pokorą zgadzała się z Bożą wolą, wiedząc, że On wie, co jest dla człowieka najlepsze. Marianna Popiełuszko poprzez swoje bogobojne życie zyskała szacunek wielu.

Marianna Popiełuszko z domu Gniedziejko ukończyła 93 lata, choć z dowodu osobistego i informacji PESEL wynika, że urodziła się ponad wiek temu. Przyszła na świat w miejscowości Grodzisko na Podlasiu. W czasie wojny, w 1942 r., poślubiła Władysława Popiełuszkę, wspólnie przeżyli w zgodnym, szczęśliwym małżeństwie 60 lat. Marianna Popiełuszko prowadziła dom i 17-hektarowe gospodarstwo we wsi Okopy. Ale w centrum codziennych wydarzeń zawsze był Bóg. Tego też uczyła swoje dzieci: Teresę, Józefa, Alfonsa (Jerzego – imię to przyjął w seminarium), Jadwigę i Stanisława.

W domu Popiełuszków to pani Marianna dbała o codzienną modlitwę. Rozmowa z Bogiem zawsze odbywała się na klęczkach. Środy szczególnie poświęcała Matce Bożej, a piątki Sercu Jezusowemu. W maju codziennie cała rodzina odmawiała Litanię do Matki Bożej, w czerwcu Litanię do Serca Pana Jezusa, a w październiku Różaniec. Modlitwa różańcowa mamie księdza Jerzego towarzyszyła nieustannie, dziesiątkami czy zdrowaśkami odmierzała ona każdą odległość.

Uczyła patriotyzmu

Marianna Popiełuszko dbała szczególnie o edukację swoich dzieci. Tę rozpoczynano, jak wszystko w domu, od modlitwy. – U nich w domu często odbywały się rozmowy na temat patriotyzmu, na temat wiary. To także budowało wartości chrześcijańskie u dzieci – podkreśla Halina Owsiejko, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej w Suchowoli. Dodaje, że w domu Popiełuszków zawsze opowiadano o historii. Jeszcze zanim dzieci poszły do szkoły, już w domu poznawały dzieje Polski.

Kiedy syn został księdzem, pani Marianna nie mówiła już o nim jako o Jurku. Od tej chwili był to dla niej „ksiądz Jerzy”. To wszystko z szacunku do kapłanów. Ale cieszyła się, gdy duchowni – bracia w kapłaństwie jej syna – zwracali się do niej „Mamo”.

Z Radiem Maryja

Marianny Popiełuszko nie opuszczało też poczucie humoru. – Kiedyś na antenie Radia Maryja zapytałem panią Mariannę, ile liczy wiosen, bez chwili wahania odpowiedziała „Tyle samo, co zim” – wspomina o. Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja. Toruńską rozgłośnię pani Marianna bardzo ceniła. Kiedy w czerwcu tego roku odbierała honorowe obywatelstwo województwa kujawsko-pomorskiego, sama zażyczyła sobie odwiedzić siedzibę Radia i wspólnie modlić się na antenie. – Bardzo pragnęła przyjechać do Radia Maryja. Wiem, że codziennie tego Radia słucha – mówił wtedy ks. Paweł Nowogórski, dyrektor Centrum Edukacji Młodzieży im. Księdza Jerzego Popiełuszki w Górsku pod Toruniem. Kiedy tylko zdrowie pani Mariannie pozwalało, uczestniczyła także w kolejnych rocznicach powstania Radia Maryja w Toruniu, a także lipcowym dziękczynieniu za katolicki głos w naszych domach na Jasnej Górze.

Mądrość i skromność

Osoby spotykające się z panią Marianną przyznają, że była ciepłą, prostolinijną kobietą, zarówno dla swoich bliskich, jak i dla osób spotkanych w różnych sytuacjach. – Często jeździłam jako dziecko do babci na wakacje i zawsze była dla mnie dobrą, kochającą babcią – mówi Grażyna Siemion, wnuczka Marianny Popiełuszko.

„Kochać ludzi, kochać Boga to najpewniejsza do Nieba droga” – proste prawdy pani Marianna Popiełuszko przypominała często poprzez rymowane wiersze. Ona tak właśnie żyła – kochała Pana Boga, kochała ludzi – przebaczyła nawet mordercom swego dziecka. Z pewnością osiągnęła Niebo.

Katarzyna Cegielska - Nasz Dziennik



Komunikat z racji przejścia z tego świata do wieczności śp. Marianny Popiełuszko.

Dokładnie tego samego dnia, czyli 19 października 1984 roku poniósł męczeńską śmierć bł. Jerzy – Syn, w tym roku odeszła z tego świata Jego Matka – śp. Marianna Popiełuszko.

Przedziwny jest Bóg w swoich świętych. Dziękujemy za to, że pozwolił nam żyć w czasach tak wielu świętych. W sposób szczególny w tych dniach, a zwłaszcza w sobotę w dzień pogrzebu, dziękujmy za świadectwo Wiary, jakie ofiarowała nam śp. Matka – Marianna. Jakby na zakończenie Roku Wiary odchodzi z tego świata, aby jeszcze bardziej umocnić nas w Wierze.

Dziękujemy, Matko, za ten dar, za to świadectwo, zawarte w Twojej  Wierze, jaśniejącej w całym Twoim życiu.

Dziękujemy za  wyjątkowy przykład  przeżywania  macierzyństwa  i jej wcielania w życie. Z tego to względu zachęcam wszystkich Diecezjan, aby w tych dniach, a szczególnie 23 listopada modlili się w intencji wszystkich Matek, zdając sobie sprawę z faktu, z jakimi trudnościami muszą się zmagać, aby móc godnie wcielać w życie wymiar macierzyński, w czasach wyjątkowej agresji w stosunku do rodzicielstwa w ogólności, a do macierzyństwa przecie wszystkim.

Dziękujemy z całego serca Tobie, Matko, która potrafiłaś swoje powołanie wypełniać z poświęceniem dzięki zakorzenieniu w Wierze katolickiej, zawsze świadoma wartości wzorca macierzyństwa, pozostawionego przez minione pokolenia tysięcy Matek, żyjących na Polskiej Ziemi.

Pamiętajmy o heroizmie tych wszystkich Matek ze śp. Marianną na czele. I bądźmy wdzięczni. Módlmy się za nich i do nich. Korzystajmy z ich przykładu życia. A Bóg pełen miłości przez pośrednictwo Matki Jezusa i Matki Kościoła niech nas umacnia we Wierze. Matkom zaś wyrażajmy cześć i hołd oddajmy!

Oddany w Chrystusie :

+ Antoni P. Dydycz
Biskup Drohiczyński

Matka kapłana męczennika
Wypowiedź dla Radia Maryja ks. abp. Sławoja Leszka Głódzia, metropolity gdańskiego.

Śp. Mariannę Popiełuszko znałem bardzo dobrze. Nasza znajomość sięgała 1964 roku, kiedy bł. ks. Jerzy Popiełuszko wstąpił do seminarium. Wówczas nasze parafie sąsiadowały ze sobą. Z ks. Jerzym należeliśmy do jednego dekanatu Korycińskiego. Podczas wakacji odwiedzaliśmy się. Ks. Jerzy ukończył liceum w Suchowoli; 4 km od tego miasta jest wieś Okopy, do której się udawaliśmy. W tej wsi mieszkała rodzina rolnicza ks. Popiełuszki.

Bliższy kontakt z Marianną Popiełuszko miałem dopiero po śmierci ks. Jerzego, od grudnia 1984 roku. Dwa miesiące po tragedii morderstwa udałem się do jego domu. Sfilmowałem jego rodzinne miejsce zamieszkania, nagrałem Mariannę Popiełuszko i ojca ks. Jerzego, a także ich ogródek. Mama ks. Jerzego pokazała mi pamiątki po synu. Wszystko pozostało na swoim miejscu do dnia dzisiejszego.

Odwiedzając dom Państwa Popiełuszko nigdy nie byłem sam, zawsze udawał się ze mną jeden z kapłanów, czy ks. prob. Wiśniewski z Suchowoli, czy inni księża. Patrzyłem na mamę ks. Jerzego jak na swoją mamę, ponieważ moja mama i Marianna Popiełuszko były z tego samego rocznika. Nasze mamy nawet się znały. Moja mama zmarła 10 lat temu, miała 93 lata. Patrząc na śp. Mariannę, na jej gospodarstwo i obejście, na to jak się krzątała wokół domu, stawał mi przed oczyma obraz mojej wsi, podwórka i rodzinnego wiejskiego domu.

Rok temu, w czasie Świąt Bożego Narodzenia, odwiedziłem Mariannę Popiełuszko z ks. abp. Celestino Migliore, Nuncjuszem Apostolskim. W tym czasie byliśmy na rekolekcjach w Zakopanem. Po ich zakończeniu odwiedzaliśmy białostocczyznę i przy okazji pojechaliśmy do Okopów, do rodzinnego domu ks. Jerzego. Obok pieca kaflowego, dużego na całą ścianę, Marianna Popiełuszko miała swoją wersalkę. Nuncjusz osobiście usiadł tam i nałożył góralskie kapcie ze skóry z Zakopanego.

Wszyscy wspominają mamę ks. Jerzego z uroczystości beatyfikacyjnych, z jej krótkich wypowiedzi, z pobożności. Ta drobna sędziwa postać z chustką na głowie, zostanie w naszej pamięci jako symbol matki kapłana, matki męczennika, matki polskiej podlaskiej i białostockiej wsi.

ks. abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański


Kobieta niezłomnej wiary

 

W czerwcu po raz ostatni spotkaliśmy się z panią Marianną Popiełuszko w Radiu Maryja. Miała dar niezłomnej, głębokiej, ale jednocześnie bardzo prostej wiary.

Miała zawsze odwagę dawać świadectwo o swojej wierze. To kobieta bez kompleksów, bo była całkowicie zanurzona w Panu Bogu. Pan Bóg był dla niej wszystkim. Bardzo kochała Radio Maryja. Pamiętam, że podczas pierwszego naszego spotkania powiedziała: „Proszę ojca, gdyby nie Radio Maryja, byłoby mi ciężko przeżywać rozłąkę z moim synem”. Bez wątpienia była jedną z najwierniejszych słuchaczek. Ona z Radiem Maryja się modliła, wszystko przeżywała, tak jak my – radości i smutki. Była zawsze z nami. Postrzegamy ją jako osobę, która należała do naszej rodziny, dlatego tak wszyscy przeżywamy, że odszedł ktoś naprawdę bliski naszemu sercu. Ale też dziękujemy za naszą mamę i dziękujemy, że była jedną z nas i bywała w Radiu Maryja, i dawała świadectwo o tych wartościach, za którymi wszyscy tęsknimy.

Dla mnie to jest wielka radość i duma, że osobiście spotykałem mamę świętego kapłana, kapłana, który dla powojennej Polski jest symbolem człowieka, który łączył w sobie miłość do Boga i Ojczyzny. Jeżeli chcemy mówić o tym, jacy są kapłani dzisiaj, trzeba nam wracać do postaci księdza Jerzego Popiełuszki, syna śp. pamięci Marianny. Gdyby nie było takiej mamy, na pewno nie byłoby tak wspaniałego syna kapłana, który porwał nie tylko Polskę, ale jest dla ludzi na całym świecie przykładem szczególnej świętości kapłańskiej. Kapłan, który oddał życie za „Solidarność”, za prawdę, który trwał z opuszczonymi, bezbronnymi, a naprawdę błogosławiony ksiądz Jerzy miał zawsze odwagę stawać po stronie prawdy. Dwóch rzeczywistości, jakimi są solidarność i prawda, nauczył się od swojej mamy.

Cieszymy się, że Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej gościła mamę księdza Jerzego, że modliła się ona z nami podczas naszych Eucharystii przy krzyżu w Górsku. Jesteśmy związani z nią i księdzem Jerzym. Błogosławiony ks. Jerzy jest niejako patronem naszej uczelni. Teraz przeżywamy ogromny smutek, a najbliższym, których znamy, składamy szczere wyrazy współczucia i zapewniamy o naszej modlitwie.

 

    • Ojciec dr Zdzisław Klafka CSsR
    • Rektor Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, not. KC